Historia ochotniczej straży pożarnej w Dziebałtowie

Drewniana i zwarta zabudowa oraz dachy kryte słomą sprzyjały powstawaniu pożarów. Niejednokrotnie ogień trawił kilka, kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt gospodarstw. Przed tym groźnym żywiołem praktycznie nie było żadnej ochrony. W gminie Końskie istniały tylko 3 jednostki Ochotniczych Straż Pożarnych tj. w Końskich, Kornicy i w odlewni Końskie obecnie Koneckie Zakłady Odlewnicze. Samochód gaśniczy posiadała tylko jednostka OSP Końskie. Stąd też wśród mieszkańców narodziła się myśl, aby również w Dziebałtowie utworzyć jednostkę Ochotniczej Straży Pożarnej.  

 

Grupka zapaleńców, a byli to: Janik, Knez, Duda, Piwowarczyk, Kuśmierczyk, Stefańczyk, Tomczyk, Gąszcz, Sipika, Kuleta, Jakubowski, Gołacki, pociągnęła za sobą innych i tak w 1926 r. w Dziebałtowie utworzono jednostkę Ochotniczej Straży Pożarnej. Po zaakceptowaniu przez ówczesne władze i spełnieniu wszystkich wymogów w dniu 28 maja 1926 r. decyzją Wojewody Kieleckiego wpisano do rejestru stowarzyszeń i związków - stowarzyszenie pod nazwą Towarzystwo Ochotniczej Straży Pożarnej w Dziebałtowie, w gminie Końskie, w powiecie koneckim. Była to w gminie czwarta jednostka - po trzech wymienionych wcześniej.      

Zapał wśród strażaków był ogromny. 1926 r. wybudowano drewnianą szopę na przechowywanie sprzętu. Ze składek mieszkańców zakupiono również sikawkę ręczną i kilka węży. Przystąpiono do werbunku nowych członków i ćwiczeń. Wyznaczono podwody konne i jednostka mogła już wyjeżdżać do pożarów nie tylko we własnej miejscowości ale i do miejscowości sąsiednich. 

Lata wojny 1939-1945 ograniczyły działałność jednostki, ale nie została ona przerwana. Kiedy przyszło wyzwolenie w 1945 r. strażacy włączyli się do odbudowy kraju z wojennych zniszczeń. Zaczęła dojrzewać myśl o zmianie sprzętu na lepszy, bo sikawka ręczna już nie wystarczała. Również zaczęto myśleć o nowym murowanym budynku, w którym można by było zarabiać pieniądze na potrzeby jednostki.

W 1953 r. z byłej Powiatowej Komendy Straży pożarnej w Końskich jednostka otrzymała pierwszą motopompę z silnikiem spalinowym. Rozpoczęto również budowę nowej strażnicy z pustaków, którą ukończono w 1956r. Aby pozyskać środki na budowę organizowano zabawy taneczne, loterie i zbiórki pieniężne wśród mieszkańców. Budowa nowej strażnicy finansowana była ze środków własnych jednostki. Pozostały sprzęt jak węże, prądownice, drabiny itp. Jednostka otrzymała z Komendy Powiatowej. Mundury zakupiono ze środków własnych. W 1975 r. z Powiatowej Komendy Straży Pożarnej jednostka otrzymała samochód pożarniczy Star 26 Gm-8. Radość była wielka. Jednak już przy pierwszej akcji okazało się, że trzeba było szukać stawu, rzeki lub zbiornika przeciw pożarowego bo samochód nie posiadał własnego zbiornika wodnego. Można było nim przewozić tylko sprzęt i ludzi. 

W 1979 r. zastąpiono samochód Gm8 Zukiem z komendy Rejonowej Straży Pożarnej (powstała w 1976 r po przekształceniu Powiatowej komendy Straży Pożarnej). W 1988 r. przy pomocy KRSP i PZU rozpoczęto modernizację strażnicy. Do istniejącego już budynku dobudowano garaż i pomieszczenie na piętrze.     

Ponieważ jednostka uczestniczyła w wielu akcjach gaśniczych, nie tylko na własnym terenie, ale i na terenie całego rejonu, samochód Żuk zaczął odmawiać posłuszeństwa. Jego remonty stawały się coraz bardziej nieopłacalne, więc w 1989 r. został wycofany z pododdziału bojowego. Na nowy samochód przyszło czekać jednostce do 1992 r. W 1991 r. jednostki OSP przeszły na tzw. "garnuszek gmin". Oznaczało to, że całkowite utrzymanie jednostek straży pożarnych przejęły samorządy gminne.   

 W dniu 22 września 1991 r. jednostka uroczyście obchodziła jubileusz 65-lecia swego istnienia, połączony z wręczeniem sztandaru i odznaczeniem jednostki Złotym Medalem "Za zasługi dla pożarnictwa". Poświęcenia sztandaru, na którym widnieją wyhaftowane słowa: "BÓG-HONOR-OJCZYZNA" dokonał ks. Zenon Kicior. Następnego roku tj. 1992 UMiG w Końskich zakupił i wręczył dla jednostki nowy samochód pożarniczy Star GBA-2,5/16 W imieniu samorządu przekazania samochodu dokonał ówczesny Burmistrz Leszek Bednarski. Jednostka liczyła wtedy 29 członków czynnych i 10 członków męskiej Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej

 

*Jeżeli posiadasz stare zdj związane z ochotniczą strażą pożarnąw Dziebałtowie prosimy o kontakt na dziebaltow.osp@gmail.com